Najwyższy czas, żebym coś tu napisała, ale będzie to wpis właściwie o wszystkim i o niczym.
W moim hmm.. "życiu uczuciowym" bez zmian, tzn. nie mam nikogo nowego, ale też się nie zamykam, szukam kogoś, kto jest warty uczuć. Może kiedyś sam się znajdzie. Bo bezsensowne są poszukiwania na siłę.. Mam dużo znajomych, kilkoro przyjaciół i nie jestem przecież samotna.
Na końcu poprzedniej notki dopisałam, że zrobiłam sobie tatuaż. Jaaaaaram się nim! Jest po prostu świetny (może kiedyś się tu nim pochwalę). Mam moją upragnioną od lat różyczkę leżącą na plecach. <3 Cudo, mówię Wam. :)
Co poza tym u mnie? W sumie nic ciekawego. Od listopada, czy tam grudnia robię kurs na prawko, więc miałam ostatnio sporo zajęć z tym związanych. A we ferie prawie codziennie jazdy 'elką' (przez co musiałam być w domu heh), ale skończyłam w poniedziałek te 30 godzin i teraz czekam już tylko na termin egzaminu. Zdaję nowe testy, więc codziennie muszę nad nimi troszkę przysiedzieć, ale myślę , że nie będzie tak znów źle. Zaliczę to. :)
W sobotę jadę z Darią i Tomkiem na "Rock In Arena", czym się podniecam strasznie i nie mogę się doczekać. Będzie świetnie.
Nie wiem, co dodać, więc kończę..
W moim hmm.. "życiu uczuciowym" bez zmian, tzn. nie mam nikogo nowego, ale też się nie zamykam, szukam kogoś, kto jest warty uczuć. Może kiedyś sam się znajdzie. Bo bezsensowne są poszukiwania na siłę.. Mam dużo znajomych, kilkoro przyjaciół i nie jestem przecież samotna.
Na końcu poprzedniej notki dopisałam, że zrobiłam sobie tatuaż. Jaaaaaram się nim! Jest po prostu świetny (może kiedyś się tu nim pochwalę). Mam moją upragnioną od lat różyczkę leżącą na plecach. <3 Cudo, mówię Wam. :)
Co poza tym u mnie? W sumie nic ciekawego. Od listopada, czy tam grudnia robię kurs na prawko, więc miałam ostatnio sporo zajęć z tym związanych. A we ferie prawie codziennie jazdy 'elką' (przez co musiałam być w domu heh), ale skończyłam w poniedziałek te 30 godzin i teraz czekam już tylko na termin egzaminu. Zdaję nowe testy, więc codziennie muszę nad nimi troszkę przysiedzieć, ale myślę , że nie będzie tak znów źle. Zaliczę to. :)
W sobotę jadę z Darią i Tomkiem na "Rock In Arena", czym się podniecam strasznie i nie mogę się doczekać. Będzie świetnie.
Nie wiem, co dodać, więc kończę..
