poniedziałek, 23 maja 2011

23 maja 2011

    Jak już się pewnie przyzwyczailiście, na początku tradycyjnie przepraszam za długą nieobecność. Nie ogarniam ostatnio. Nie mam prawie wcale czasu ani ochoty, żeby siedzieć w necie. A u mnie to naprawdę dziwne. W zasadzie niewiele się poza tym zmieniło.
    Powoli zbliża się zakończenie roku szkolnego... Mam uczucie, jakby coś się kończyło.. Nie wiem, przyjaźnie ? Znajomości ? Bo w końcu z wakacjami zbiega się moja wyprowadzka. Trochę się boję, że nie będę tam miała "moich ludzi stąd", ale przecież to ja.. ; p Nie trudno mi nawiązywać nowe znajomości i to mnie pociesza. Bądź, co bądź.. jak znam siebie obawa i tak pozostanie.
     Sebuś chciał, żebym coś o nim napisała. Nie wiem co.. to może Koocham Cię Skarbie Mój . ; *

Napiszę wkrótce, może wydarzy się coś ciekawszego.





niedziela, 1 maja 2011

1 maja 2011

    Wiem, że od jakiegoś czasu nic się tu nie działo, ale Sebumiś mi tu wuamika zrobił, to się nie chciałam wtrącać. Nie mam pojęcia o czym pisać, bo w zasadzie nic godnego uwagi się nie dzieje.
    No tam mam trochę problemów zdrowotnych. -_- W środę wieczorem zaczął dokuczać mi żołądek. Dlatego też przez resztę dni do weekendu byłam w domu. Dodatkowo coś mam z zębem nie tak i spuchł mi caaały policzek (boli cholernie, wygląda jeszcze gorzej). Jakaś masakra.
    Ten długi weekend w sumie tylko się tak dla mnie nazywa. Zero odpoczynku.. Ale chcę się już przeprowadzić, więc staram się pomagać rodzicom w remoncie mieszkania (w Obornikach).
    Przepraszam, że ta notka taka krótka, ale doprawdy nie mam tematów do opisania... Napiszę, gdy tylko jakieś znajdę. ( ;


PS Dzięki Tobie się uśmiecham Skarbie. Sebumisiu, kocham Cię. ; ***