O czym jeszcze mam pisać.. A, w pewnym sensie polubiłam myjnię. Hah. Tylko jedna osoba będzie wiedziała, o co chodzi, ale nie szkodzi. Nie musi wiedzieć nikt więcej..Romeo.
Nie pisałam tu jeszcze nic o Obornikach. Dziś rano dowiedziałam się, że latem przeprowadzam się właśnie tam. Oczywiście rodzice mówili, że to bardzo prawdopodobne, ale mi i tak wydawało się to nierealnie, odległe, a tu.. Nie mogę powiedzieć, bo z jednej strony cieszę się. Wszędzie bliżej. Do nowej szkoły tylko kilkanaście metrów, raj, ale jest też druga strona.. Będę tęsknić za znajomymi, za starą szkołą, za tym miejscem.. Kocham to miejsce i z pewnością nie będzie mi łatwo je opuścić, ale trzeba. Wiem, że trzeba i tak będzie lepiej. Odległość od mojego Kotka również niemiłosiernie się zwiększy.. To boli najbardziej, ale mam nadzieję, że niczego to nie zepsuje i wszystko dobrze się ułoży. Na pewno tak będzie.
O czym jeszcze mogłabym napisać.. Nie wiem, przecież już sporo napisałam. Odezwę się niebawem.
Kocham Cię Kotku. ; *
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz