Powoli zbliża się zakończenie roku szkolnego... Mam uczucie, jakby coś się kończyło.. Nie wiem, przyjaźnie ? Znajomości ? Bo w końcu z wakacjami zbiega się moja wyprowadzka. Trochę się boję, że nie będę tam miała "moich ludzi stąd", ale przecież to ja.. ; p Nie trudno mi nawiązywać nowe znajomości i to mnie pociesza. Bądź, co bądź.. jak znam siebie obawa i tak pozostanie.
Sebuś chciał, żebym coś o nim napisała. Nie wiem co.. to może Koocham Cię Skarbie Mój . ; *
Napiszę wkrótce, może wydarzy się coś ciekawszego.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz