Myślę, że już najwyższy czas, aby dodać notkę, więc siemka. ;)
Strasznie szybko leci mi teraz ten czas. Spędzam go prawie bezustannie z Remikiem. No cóż, układa nam się coraz lepiej. Mamy mało czasu dla innych znajomych, ale oni wydają się tym wcale nie przejmować, więc dlaczego my byśmy mieli ?
Na początku sierpnia, niestety nie pojechaliśmy na Woodstock, ale za to przetańczyliśmy całą noc na ślubie brata Remika - Szymona. Zabawa była świetna, a zespół, kiedy dowiedział się, że nie jesteśmy na festiwalu, bo jesteśmy tam, od razu nazwał nas "Woodstokiem" i tak pozostało do końca. Odrobinę męczący był fakt, że przy co drugim utworze zachęcano nas do wyjścia na parkiet, ale i tak uważałam to za bardzo sympatyczne. Cudownie bawiłam się do rana w ramionach mojego Mruczydełka. <3
Dziś piszę dość krótko, bo chcę popatrzeć jeszcze na 'deszcz meteorytów' i muszę wstać o 6 rano. Wyjeżdżam nad morze z Remikiem i rodzicami na kilka dni. Zapowiadają się udane wakacje. Już nie mogę się doczekać. ^^
Kocham Cię Skarbie ! <3
Strasznie szybko leci mi teraz ten czas. Spędzam go prawie bezustannie z Remikiem. No cóż, układa nam się coraz lepiej. Mamy mało czasu dla innych znajomych, ale oni wydają się tym wcale nie przejmować, więc dlaczego my byśmy mieli ?
Na początku sierpnia, niestety nie pojechaliśmy na Woodstock, ale za to przetańczyliśmy całą noc na ślubie brata Remika - Szymona. Zabawa była świetna, a zespół, kiedy dowiedział się, że nie jesteśmy na festiwalu, bo jesteśmy tam, od razu nazwał nas "Woodstokiem" i tak pozostało do końca. Odrobinę męczący był fakt, że przy co drugim utworze zachęcano nas do wyjścia na parkiet, ale i tak uważałam to za bardzo sympatyczne. Cudownie bawiłam się do rana w ramionach mojego Mruczydełka. <3
Dziś piszę dość krótko, bo chcę popatrzeć jeszcze na 'deszcz meteorytów' i muszę wstać o 6 rano. Wyjeżdżam nad morze z Remikiem i rodzicami na kilka dni. Zapowiadają się udane wakacje. Już nie mogę się doczekać. ^^
Kocham Cię Skarbie ! <3

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz