piątek, 23 sierpnia 2013

23 sierpnia 2013

    Znów ponad miesiąc była tu cisza. Nie miałam czasu pisać. Codziennie do pracy i wgl.. Teraz mam wreszcie wakacje, choć niedługo i tak już do szkoły. Dobrze, może na początku o czymś innym.
    No więc wreszcie byłam na Woodstocku ! <3 Awww! Zajebiście było. No i w świetnym towarzystwie. Pojechaliśmy z moim Kochaniem, oczywiście, no i z Pepkiem. Wrażenia naprawdę niezapomniane, niepowtarzalny klimat i ludzie. Coś pięknego.. Polecam to uczucie! ^^ Za rok oczywiście jedziemy znów. Najlepiej bawiliśmy się na Hunterze.. Tak odjebali (przepraszam za wyrażenie) Historię Metalu, że tłum szalał nieziemsko. Piękne uczucie, kiedy ludzie Cię niosą. :D Szkoda tylko, że tak szybko się to wszystko skończyło. Mega smutno było wyjeżdżać stamtąd, a i tak w drodze powrotnej poznaliśmy kilka ciekawych osób. Tak, wiem, jaram się może i za mocno.. ale no kuu.. w końcu spełniło się moje marzenie, żeby tam jechać. Dziękuję Kochanie, gdyby nie Ty, to pewnie nadal byłoby tylko w mojej głowie..niezrealizowane ;*
    Co nowego poza Woodstockiem? Hm, myślę, że ostatnio zmieniam się trochę, tzn. zmieniam podejście do niektórych spraw, do mojego wyglądu, ubrań i takie tam. Może i nie wszystkie te modyfikacje są moim pomysłem (bo nikt nie uwierzy mi przecież, że tak nagle lubię kolory inne niż czerń), ale ostatecznie nie mam nic przeciwko i nawet mi się to podoba. I mam jaśniejsze włosy, ale na to zanosiło się już od dawna.
    Mój sposób bycia też nie jest już taki, jak kiedyś. Jeździliśmy w te wakacje prawie co sobotę do EX clubu w Mieleszynie.. Kto by pomyślał, że ja mogę tam pasować? A jednak ! Świetna zabawa i nawet muzyka wpada mi w ucho. Coś się ze mną dzieje.. Ale chyba pozytywnego. ;)
    Teraz od poniedziałku moi rodzice są nad morzem, a ja z Patrykiem u mnie. Uwielbiam jego towarzystwo, wygłupy i takie tam. Zajebiście się razem bawimy.
Dobra, kończę i lecę do niego. Napiszę niebawem.
Buźka dla stałych bywalców. ^^

Kocham Cię Skarbie.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz