czwartek, 6 października 2011

6 października 2011

    Trochę mi zeszło z pisaniem tej notki, heh, ale nic szczególnego mi się nie przytrafiało, do poniedziałku. Cóż, układa mi się. Oceny w szkole mam dobre, są drobne wpadki, hmm. no drobne. ; p Zawsze jakieś muszą być, niestety. Jeśli o znajomości chodzi - też mi się układa. Bardzo się zakumplowałam z Darią <3 i Karoliną, ogólnie wszyscy w klasie się raczej lubimy. Nie ma większych zgrzytów, więc jest dobrze.
    Ostatnio, dwa dni temu przeżyłam szok, kiedy pocałował mnie Patryk, wiem - brzmi śmiesznie, ale tak było. ; p Totalnie się niespodziewałam, ani nie podejrzewałam, że mogę mu się podobać tak, jak on mi. I tak się składa, że od tego momentu jesteśmy razem. Słodki jest. ; ] Plotki w klasie mega szybko się rozchodzą.. na drugi dzień w szkole zalała nas fala pytań typu: A od kiedy? A jak? A ja podejrzewałam coś. Heh. No i tak to na chwilę obecną wygląda.
W przyszły weekend jadę do Niemiec, w ten do teatru, a jutro wybieram się do Patrysia.
    Kurwa, jestem szczęśliwa. ; ]




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz