czwartek, 7 lipca 2011

7 lipca 2011

    Witam. Mam trochę dziś do opisania. W poprzedniej notce mówiłam, że do sierpnia będę w domu, że dopiero wtedy się przeprowadzę, ale zaszła spora zmiana. Od tygodnia mieszkam już w Obornikach. Podoba mi się tu, nawet bardzo, chociaż tęsknię za niektórymi znajomymi, choć oni w większości nie pamiętają, że ktoś taki jak ja istnieje. Heh, smutne, ale jakoś się tym nie przejmuję, ich błąd. Poznałam tu już kilka osób i jest fajnie. Czekam na sierpień, bo Darek tu przyjedzie i z pewnością wakacje będą jeszcze cieeeekawsze. ; ]
    Przyjęli mnie na bio-chem do liceum, musielibyście widzieć moją radość. ; p Ale zrezygnowałam.. wybrałam hotelarstwo. ( ; Bałam się, że nie poradzę sobie w LO na tym profilu.. chociaż o nim marzyłam. Taka właśnie jestem.. ambitna, ale w siebie nie wierzę.. Ironia losu.
    Z Sebą wszystko się rozsypało.. Za mało zaufania z mojej strony, ale ja się tylko bałam, że mnie zdradzi, bo dawał takie przesłanki .. Trudno. Wina jest zawsze po obu stronach. Na ten temat nie mam ochoty się rozpisywać.
    Co by tu jeszcze.. Pracowite wakacje mam. Chodzę z mamą do pracy. Podoba mi się tam nawet - Evershine Tips.- firma z artykułami kosmetycznymi.
    Właściwie wszystko w moim życiu się teraz zmienia.. Pytanie, czy na lepsze... ?




 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz